Przejdź do głównej zawartości

Polecam bloga o Wrocławiu



Od dłuższego już czasu Paweł Stańczyk, mój były uczeń – absolwent Gimnazjum nr 19 im. Z. Herberta ze Wrocławiu – prowadzi blog poświęcony Wrocławiowi. Blog nosi tytuł „Wrocław jakiego nie znacie”. Paweł pisze o historii i współczesności miasta, z którym jest od dzieciństwa emocjonalnie związany. Idea bloga narodziła się w zeszłym roku, gdy nasze gimnazjum po raz pierwszy wzięło udział w programie Szkoła z klasą 2.0. Paweł skończył szkołę, ale pasja pisarska pozostała. Zachęcam wszystkich do zaglądania na bloga „Wrocław jakiego nie znacie”. 

Link: https://wroclawjakiegonieznacie.wordpress.com/

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Tajemnica Gross-Iser

Na podzielonym wartko mknącą Izerą polsko-czeskim pograniczu rozciąga się malownicza kraina – Hala Izerka (cz. Velká Izerská louka). Bardzo łatwo dociera się do niej od strony Stacji Turystycznej „Orle” czerwonym szlakiem, zostawiając po lewej stronie brzegi Izery i mijając po drodze Rezerwat Torfowiska Doliny Izery. Torfowiska w naszej wędrówce będą nam towarzyszyły niemal nieustannie. Odcinek między Stacją Turystyczną „Orle” a celem naszej wędrówki obejmuje około 5 kilometrów. Maszeruje się bardzo dobrze po utwardzonym szklaku, przygotowanym do wycieczek rowerowych. Co jakiś czas warto się zatrzymać i przyjrzeć urokliwemu krajobrazowi oraz jedynej w swoim rodzaju faunie i florze rezerwatu. Nie trzeba być botanikiem, by rozpoznać brzozę karłowatą, turzycę bagienną czy wełnianki pochwowate. Zlokalizowane na szlaku tabliczki edukacyjne z całą pewnością nam w tym pomogą. Ten, kto będzie miał szczęście, może wypatrzeć bielika, cietrzewie czy głuszce.    Izera ...

Jak Gerwazy na zamku Horeszków… Rzecz o Świnach

Dawno, dawno temu w jednym ze śląskich zamków mieszkał ród Świnków (niem. von Schweinichen) znany z zamiłowania do napojów wysokoprocentowych. Jerzy Schweinichen pijał wino z cebrów i nie miał równego sobie — nawet wśród polskiej szlachty — podczas alkoholowych libacji. Natomiast Konrad Schweinichen twierdził, że nawet sam diabeł nie dałby mu rady, a jeśli siła nieczysta ma go porwać, niech się to stanie tu i teraz. Na wynik prośby nie trzeba było długo czekać — nagły piorun trafił śmiertelnie Konrada, a trzymany przez niego w rękach kielich stopił się. Dumny Świnka już nigdy nie zasiadł do suto zakrapianej wieczerzy… Na jednym ze wzgórz Pogórza Kaczawskiego, ok. 3 km od Bolkowa, na drodze wiodącej w kierunku Jawora wznoszą się majestatyczne ruiny zamku Świny.  Świny Legendy głoszą, że budowla już 900 lat temu zamieszkana była przez ród Świnków, z którego (a dokładniej z jego wielkopolskiej linii) wywodził się słynny arcybiskup gnieźnieński Jakub Świnka. Ród miał...

Temat na dziś: Jakuszyce – Hala Szrenicka zielonym szlakiem

W sobotni poranek, 16 kwietnia, wybraliśmy się na krótką przechadzkę z Jakuszyc na Halę Szrenicką. Temat był dla nas zupełnie nowy, ale intrygujący, gdyż udawaliśmy się w nieco rzadziej uczęszczaną przez turystów część Karkonoszy. Droga z Jakuszyc na Halę Szrenicką wiedzie zielonym szlakiem, który dotąd uważany jest za tajemniczy i nieodkryty, a przez niektórych traktowany jako dość nieprzyjemny. Statut swojej „nieodkrytości” szlak ten zapewne zawdzięcza zwykłemu ludzkiemu lenistwu, gdyż wymaga dojechania czeską drahą J do stacji Szklarska Poręba Jakuszyce (bilet 2,5 zł) i przejścia kawałeczek wzdłuż Szosy Czeskiej. Po sobotniej wyprawie, którą sobie od rana zafundowaliśmy, uważam, że szlak zielony to jedno z najprzyjemniejszych podejść na Halę Szrenicką. Powody są co najmniej trzy: 1) cisza i absolutny spokój, bardzo mały ruch turystyczny (nie spotkaliśmy żywej duszy), żadnych niedzielnych turystów, wchodzących w balerinach na Kamieńczyk, 2) podejście nieobciążające ko...